Jeżeli nie widzisz wszystkich komponentów tej strony otwórz ją w przeglądarce Mozilla Firefox.  (pobierz)

SZKOLNA STOŁÓWKA PO REWOLUCJACH :)

Zgodnie z zaleceniami dotyczącymi zdrowego żywienia dzieci i młodzieży w placówkach oświatowych oraz wychodzących naprzeciw oczekiwaniom Rodziców, posiłki oferowane przez szkolną kuchnię przygotowywane są w oparciu o wytyczne określone w  projekcie ustawy Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej. Dania główne to potrawy przygotowywane ze świeżych produktów (mięso, warzywa, owoce). Większość potraw przygotowana jest "na parze", w piecu konwekcyjno-parowym, duszone i gotowane, z mała zawartością cukru, soli i tłuszczów rafinowanych, ograniczanych w zbiorowym żywieniu dzieci i młodzieży. Zupy przygotowywane są ze świeżych warzyw, suszonych i świeżych ziół oraz zieleniny, bez domieszek środków ulepszających smak. Ręcznie wykonywane są również potrawy mączne tj.: pierogi, naleśniki, kluseczki, gołąbki czy desery.

Było smacznie, ale teraz jest smacznie, kolorowo i radośnie!!!

Po feriach panie przygotowujące posiłki dla naszych dzieci postanowiły wprowadzić kilka zmian, które uczniowie szybko dostrzegli. Potrawy wręcz je się oczami. Jest kolorowo, ładnie podane i przyozdobione. Uczniowie docenili zmianę jadłospisu. Warzywa i mięsa gotowane lub duszone na parze. Dużo soków i musów owocowych. Dbają o to, żeby zawsze były świeże owoce.

Sami zobaczcie:

 

Nasze Panie kucharki wkładają dużo pracy w to, żeby nasi uczniowie mogli  nauczyć się zdrowych nawyków żywieniowych od najmłodszych lat. Chcą, aby nasze dzieci były zdrowe i uśmiechnięte, a rodzice zadowoleni.

Jesteśmy pewni, że tak jest! Miło jest usłyszeć z ust dziecka:

„to były najpiękniejsze dwa dni mojego życia! Czy tak będzie już codziennie?”

„ale się najadłam, to było pyszne”

„mogę prosić dokładkę”

„muszę powiedzieć mamie, że jadłem granat”

„ja tego nie chcę, nie lubię… i co, pyta pani kucharka po chwili – już to lubię proszę pani...”

„było tak dobre jak u babci”!

"mama mi nie uwierzy, że jadłam szpinak"

Po takich pochwałach, aż chce się pracować i wymyślać kolejne „rewolucje”. Nie potrzebna nam pani Magda Gessler ! :) Wystarczy trochę kreatywności i ponad połowa dzieci w szkole je obiady, co nas bardzo cieszy! Tak trzymać!

Dziękujemy pani: Agnieszce, Edycie, Angelice, Magdalenie i Aleksandrze.

 

--------------------------------------------------------------------------------